Dlaczego w Kazimierzu?

Kazimierz Dolny

zachwyca architekturą, naturą i niepowtarzalnym klimatem. Przez wielu określany jako uroczy, magiczny, czy inspirujący. W czym tkwi jego wyjątkowość? Czemu przyciąga ponad milion gości rocznie? Co czyni go jedną z najczęściej wybieranych weekendowych destynacji? Kazimierz Dolny postrzegany jest jako miejsce fascynujące, enklawa kultury, sztuki i życia artystycznego. Tu, w małomiasteczkowej scenerii, dzieją się czasem rzeczy wielkie, nietuzinkowe i zaskakujące.

Miasteczko

 w pełni zasłużyło na miano architektonicznej „perły renesansu”.
W słońcu biało lśnią XVII - wieczne kamieniczki Przybyłów i Kamienica Celejowska, uznawane za jedne z najpiękniejszych w Polsce. Rynek stanowi serce Kazimierz Dolnego, jest istnym skarbcem architektury: zabytkowa Fara, ruiny Zamku i XIII – wieczna Baszta. Z drugiej strony Jatki, mały Rynek, synagoga, kościół Św. Anny i wzniesiony na Plebaniej Górze Klasztor Franciszkanów, kompleks unikatowych spichlerzy wzdłuż bulwaru wiślanego. Kazimierz Dolny to „po prostu poemat w duchu architektury i rzeźby”.

Według wielu

osób najpiękniejsze jest jednak to, czego Kazimierz nie pokazuje każdemu. Tylko ci wytrwali, wierni i ciekawscy mają szansę poznać to, co w nim najpiękniejsze. Jego przyrodę. Kazimierz Dolny położony jest w Małopolskim Przełomie Wisły. Zachwyca malowniczością i wyjątkowo pięknym ukształtowaniem terenu. Kazimierz i jego okolice poprzecinane są najgęstszą siecią wąwozów w całej Europie. Ich zbocza porośnięte są wielogatunkową roślinnością, Latem panuje tam specyficzny mikroklimat. W upalne dni możemy znaleźć tam schronienie przed palącym słońcem.

Kazimierz to miejsce aż kipiące sztuką

W jego wąskich uliczkach skrywają się małe galerie pełne obrazów. Akwarele, fotografie, obrazy olejne, laserunki, sangwiny… Kazimierskie plenery przedstawiane były już chyba każdą możliwą techniką, artyści wciąż czują niedosyt, ciągle łamią sobie głowę w próbach oddania uroku tego miejsca.
Wydarzenia godne najznakomitszych scen, koncerty zapadające w pamięć, wernisaże sław malarskich, spotkania literackie, warsztaty, plenery artystyczne, happeningi „okraszone” niekończącymi się wieczornymi pogawędkami o tym co ważne i nieważne, co boli, cieszy lub zachwyca.